Aktualności

paski kolorowych nici

Historie utkane

Co nas zainspirowało? 

„Do przędzenia się wezmę, do tkania” powiedziała Hanka z „Chłopów” Wł. Reymonta. Te słowa zainspirowały nas do bliższego przyjrzenia się pracy tkaczki. W tradycji tkanie przypisane były do kobiet, a ich praca na krosnach była sposobem na na przeżycie, na budowanie prestiżu, czy po prostu zarobek. Okazało się, że jest to też świetny materiał animacyjny. Dlaczego? Bo dzięki niemu mogliśmy poznawać tradycje i kulturę Podlasia, regionu, który jest dla nas miejscem zamieszkania, pracy i spędzania czasu wolnego. Jednak jak to w życiu bywa, nie zawsze wiemy co się w okolicy dzieje. Dlatego nasze Stowarzyszenie postanowiła opracować program animacyjno – edukacyjny „Historie utkane”, który otrzymał dofinansowanie z programu Etno Polska 2025. Dla naszej organizacji takie wyróżnienie to prestiż, a dla beneficjentów projektu możliwość zajrzenia w zakamarki kultury i tradycji Podlasia. Projekt realizowaliśmy w okresie maj – październik 2025 roku. 

grafika z informacja o dofinansowaniu programu EtnoPolska 2025

 Co się działo w czasie projektu?

W „Historiach utkanych” wzięło udział ok. 60 osób, uczestniczek i uczestników dwóch Środowiskowych Domów Samopomocy prowadzonych przez nasze stowarzyszenie – Zacisze w Wylinach Rusi (gmina Szepietowo) i Bratanki w Radziszewie Starym (gmina Ciechanowiec). W poszukiwaniach tradycji wspierała ich kadra. Jako mieszkańcy Podlasia chcieliśmy poznać kreatywne sposoby na odkrywanie lokalnych tradycji, zboczyć na szlak rękodzieła ludowego i smaków Podlasia,  nauczyć się tkania. Dlatego wspólnie zbudowaliśmy amatorskie krosna a pod okiem Jadwigi Możejko, lokalnej tkaczki, poznawaliśmy tajniki tkania. Jadwiga zaraziła nas swoją pasją. Do tej pory grupa amatorów tka i rozwija swoje umiejętności, a kolorowe motki znikają w zawrotnym tempie.

Region poznawaliśmy dzięki warsztatom wyjazdowym. W czasie warsztatów uczyliśmy się przygotowywać regionalne potrawy np. chleb, mrowisko, zaguby, poznawaliśmy urządzenia do tkania, inspirowaliśmy się opowieściami o najstarszych osadach, poznawaliśmy codzienne prace mieszkańców.

I jeszcze zorganizowaliśmy przy naszym ŚDS w Wylinach Rusi potańcówkę wiejską dla ok. 100 osób. Była to okazja do wzmacniania kontaktów ze społecznością lokalną. Tego dnia z Kołem Gospodyń Wiejskich z Domanowa przygotowaliśmy tradycyjny poczęstunek. A pod okiem znanej już nam tkaczki Jadwigi, chwaliliśmy się tym czego nauczyliśmy się w czasie warsztatów i inspirowaliśmy innych do pracy na krosnach. Nasz amatorski zespół wokalny zaprezentował swoje umiejętności zapraszając nas do wspólnego śpiewania.

Czy udało nam się osiągnąć zakładane cele?

Jak najbardziej, bo o tym świadczy zadowolenie uczestników projektu z udziału w aktywnościach. Udało nam się stworzyć warunki do wzmacniania lokalnej tożsamości kulturowej osobom o specjalnych potrzebach, dzięki czemu nasz projekt miał wymiar terapeutyczny –  włączyliśmy tradycję ludową w proces rehabilitacji społecznej osób o specjalnych potrzebach.

Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć z naszego projektu. 

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email
Skip to content